Cztery trafienia Lewandowskiego w Bundeslidze!

Cztery trafienia Lewandowskiego w Bundeslidze!

Świetny mecz zanotował w niedzielę kapitan naszej reprezentacji, czyli Lewy. Trzeba przyznać, że właściwie w pojedynkę pokonał zespół berlińskiej Herthy. Nasz kapitan zagrał 90 minut. Na placu gry mogliśmy podziwiać innego reprezentanta Polski, czyli Piątka, który wszedł w drugiej części spotkania. Zdołał nawet zanotować ostatnie podanie przy bramce gracza z Herthy. Druga odsłona spotkania była bardzo ekscytująca.

Bayern Monachium przeżył ostatnio trudny okres. Przed tygodniem ponieśli porażkę z piłkarzami TSG 1899 Hoffenheim. W środę ograli zespół z Dortmundu 3:2 w pojedynku o trofeum. Mecz z drużyną ze stolicy Niemiec miał udowodnić, że porażka tydzień temu to jedynie jednorazowa wpadka. Szczególnie Lewandowski Robert miał ochotę zaprezentować się z dobrej strony. Do starcia z Herthą polski zawodnik miał w swoim dorobku jednego gola w niemieckiej Bundeslidze.

Emocjonująca druga połowa starcia!

Piłkarze Bayernu dobrze zaczęli ten mecz. Od pierwszej minuty spotkania niesamowicie aktywny na placu gry był reprezentant Polski. Miał możliwość na strzelenie gola, jednak jego atak był delikatnie nieudany. Chwilę później swoją sytuację mieli gracze zespołu Herthy. Dodi Lukebakio nie zdołał zmieścić piłki w bramce golkipera zespołu mistrza Bundesligi, czyli Neuera Manuela. Warto podkreślić, że piłkarze Herthy pokazali się w dobrej formie. To był naprawdę dobry mecz.

Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył piłkarz z Niemiec Mueller Thomas. Sędzia tego pojedynku trafienia jednak nie uznał. Mueller był w tej akcji na ofsajdzie. Bayern z Monachium jednak non stop konstruował akcję pod polem bramkowym przeciwników. Chwilę później piłkę do bramki bramkarza Herthy Berlin wpakował napastnik Bawarczyków, czyli Lewandowski. Pierwsza połowa tego pojedynku skończyła się prowadzeniem 1:0.

W końcu ten mecz piłkarski zakończył się wygraną Bayernu 4:3. Trzeba przyznać, że ten mecz piłkarski był niesamowicie pasjonujący.

Zostaw komentarz

Brak kometarzy